Artykuły

Rozwój społeczny dzieci

Rozwój społeczny to zdobywanie dojrzałości do życia w społeczeństwie. Jest to proces uczenia się i dostosowania do wzorów grup społecznych, obyczajów i tradycji oraz poznawania istoty wspólnoty, systemu porozumienia i współdziałania. Prowadzi on do nowych sposobów zachowania , nowych zainteresowań i wyboru nowych przyjaciół.
Jednostka społeczna to taka, która pragnie nie tylko przebywać z innymi, ale również z nimi współdziałać.(E.B. Hurlock, op.cit. s 349) „Rozwój dziecka PWN W-wa 1960).
Rodzina jest pierwszą grupą społeczną, przekazującą dziecku zasady i normy postępowania. Dziecko naśladując wzory zachowań dorosłych , których darzy szacunkiem, stopniowo dochodzi do uwewnętrznienia narzucanych z zewnątrz reguł postępowania.
Charakter rozwoju człowieka wskazuje na to, iż pewne potrzeby wysuwają się na plan pierwszy w różnych okresach życia, a inne zachowują fundamentalne znaczenie w ciągu całego jego trwania. Niezaspokojenie ich jest niejednokrotnie przyczyną poważnych zaburzeń rozwoju osobowości, a nawet prowadzi do stanów chorobowych – nerwic. Do najważniejszych potrzeb psychicznych należą: potrzeba miłości oraz łącząca się z nią ściśle potrzeba akceptacji i potrzeba poczucia bezpieczeństwa. Tylko dziecko kochane, akceptowane i z poczuciem pewnego bezpieczeństwa może być pogodne i pełne naturalnej radości życia.2(I.Kornatowska, J.Załęcka „rozwój i potrzeby psychiczne małego dziecka” Instytut Wydawniczy CRZZ W-wa 1976 s 37)
Poznanie potrzeb dziecka może odbyć się tylko poprzez właściwą komunikację. Książka Adele Faber i Elanie Mazlish „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” przedstawia sposoby prawidłowego porozumiewania się w relacjach rodzic – dziecko, dziecko – rodzic.
Książka jest pewnego rodzaju poradnikiem dla osób mających bezpośredni wpływ na rozwój dziecka. W sposób prosty i przystępny przedstawia praktyczne ćwiczenia i wskazówki ułatwiające opanowanie sztuki komunikowania się z dzieckiem.
W książce poruszane są zagadnienia takie jak:
• Jak pomóc dzieciom, by radziły sobie z własnymi uczuciami
• Zachęcanie do współpracy
• Zamiast karania
• Zachęcanie do samodzielności
• Pochwały
• Uwalnianie dzieci od grania ról
I. Aby pomóc dziecku, aby radziło sobie z własnymi uczuciami należy: słuchać dziecka bardzo uważnie, akceptować jego uczucia i je określać oraz zamieniać pragnienia dziecka w fantazje.
II. Aby zachęcić dziecko do współpracy autorki proponują:
„1.Opisz, co widzisz, lub przedstaw problem.
Na łóżku leży mokry ręcznik.
2.Udziel informacji.
Ten ręcznik moczy mój koc.
3.Powiedz to jednym słowem.
Ręcznik.
4.Opisz co czujesz.
Nie lubię spać w mokrym łóżku.
5.Napisz liścik.
(powyżej wieszaka na ręczniki)
Proszę odwieś mnie na miejsce, abym mógł wyschnąć.
Dziękuję, Twój ręcznik”.
III. Zamiast karania wskaż, w czym dziecko mogłoby Ci pomóc, wyraź mocny sprzeciw nie atakując charakteru, wyraź swoje uczucia i oczekiwania, pokaż dziecku, jak może naprawić zło, zaproponuj wybór, przejmij inicjatywę, daj dziecku odczuć konsekwencję złego zachowania.

IV. Aby zachęcić dziecko do samodzielności pozwól mu dokonać wyboru, okaż szacunek dla jego zmagań, nie zadawaj zbyt wielu pytań, nie śpiesz się z dawaniem odpowiedzi, zachęć dziecko do korzystania z cudzych doświadczeń, nie odbieraj mu nadziei.

V. Zamiast chwalić opisz co widzisz, co czujesz a następnie podsumuj godne pochwały zachowania dziecka.

VI. Aby uwolnić dzieci od grania określonych ról, wykorzystaj okazję pokazania dziecku, że nie jest tym za kogo się uważa, stwórz sytuację, w którym dziecko spojrzy na siebie inaczej, pozwól dziecku podsłuchać, gdy mówi się o nim pozytywnie, zademonstruj zachowanie godne naśladowania, w szczególnych momentach bądź dla dziecka skarbnicą wiedzy, kiedy dziecko postępuje według starych nawyków, wyraź swoje uczucia lub swoje oczekiwania.

Nie powinniśmy stawiać się w roli rodziców dobrych czy złych. Współżycie i współpraca z małym dzieckiem wymaga od nas serca, wytrwałości oraz naszej inteligencji, by dać właściwe rezultaty. Żyjmy zgodnie z naszymi oczekiwaniami.

Środowisko kształtuje tzw tryb życia jednostki. Współżycie i współpraca z dziećmi to proces długi i wyczerpujący. Nie zawsze udaje nam się żyć zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Powinniśmy być dla naszych dzieci takimi, jakimi jesteśmy dla siebie.